The Scarecrow

Czasami graczom należy się odrobina odpoczynku. Wygrany urlop w hotelu Contented Cow wydaje się być idealną odskocznią od potyczek z kultystami oraz szaleństwem Przedwiecznych. Czy aby na pewno to się...

War Buddy

Kolejna przygoda autorstwa Michael'a LaBossiere osadzona w latach 20tych ubiegłego stulecia. Weteran wojenny dostaje list od swojego dawnego towarzysza z okopów o bardzo niepokojącej treści. ...

I Want You To Kill The Ice Cream Man

Kolejna przygoda autorstwa Michael'a LaBossiere. Co gracze zrobią jeśli ktoś obcy zacznie ich błagać aby odnalezli i zabili wlaściciela jednej z lokalnych ciężarówek z lodami? Chwile po tej niecodzien...

Cathay

Cathay jest dość zapomnianą krainą, nieczęsto wykorzystywaną przez Mistrzów Gry. Głównie z powodu braku wszelakich materiałów większość prowadzących pozostaje w mrokach lasów Imperium bądź w Bretonii....

House on a Island

List z kancelarii prawniczej przeważnie zwiastuje kłopoty. Tym razem wydaje się być inaczej, kancelaria prawnicza Goldstein, Hansen & Wabinski z przykrością oznajmia iż daleki krewny gracza, nieja...

  • The Scarecrow

    piątek, 19 sierpnia 2011 21:25
  • War Buddy

    niedziela, 17 kwietnia 2011 21:44
  • I Want You To Kill The Ice Cream Man

    niedziela, 10 kwietnia 2011 07:06
  • Cathay

    środa, 06 kwietnia 2011 21:22
  • House on a Island

    poniedziałek, 04 kwietnia 2011 19:34
12.04.09

Nuln w pigułce

NULN

Największe miasto akademickie imperium to właśnie Nuln. Imperialna
Szkoła Artylerzystów, Uniwersytet Nulneński i Akademia Magów to
najbardziej znane uczelnie. Kształcą elitę społeczeństwa Imperium. Nuln
to nie tylko nauka miasto jest ważnym centrum handlowym. W mieście
spotykają się kupcy powracający z Estalii i Tilei oraz prowadzący
półlegalne interesy z Granicznymi Księstwami. Miasto poraża
przejezdnych przepychem niespotykanym nawet w Altdorfie. Ulice są
równo wybrukowane białą kostką. Na klombach kwitną kolorowe
kwiaty. Woda przelewa się w marmurowych fontannach. Nie widac
nędzy ani ubóstwa, tak powszechnych w całym kraju. Toż to istny raj na
ziemii...

W roku 891 w miejscu gdzie obecnie znajduje się Nuln pierwszą osadę
założyła grupa zbiegłych chłopów. Rebeliantów szybko spacyfikowano.
Zwycięski baron Leoryk po krwawej rozprawie z buntownikami
postanowił nie burzyć wsi. Osiedlił tu własnych chłopów i przez kolejne
lata czerpał niemałe zyski z upraw na żyznych nadrzecznych glebach.
Około roku 1231 do Imperium przybyli szlakiem przez góry pierwsi
kupcy. Aby uniknąć ceł i myta ich imperialni kontrahenci przenosili swe
placówki i składy na północ. Kilku z nich przeniosło się właśnie do Nuln.
W roku 1627 cesarz przeniósł tu II korpus kawalerii imperium. Od tego
momentu miasto rozwija się w błyskawicznym tępie. Albrecht Gherovitz
zakłada w tym mieście pierwszą Akademię Imperium - Uniwersytet
Nulneński. Miasto zostało całkowicie splądrowane przez najazd przez
hordę orków pod dowództwem Gorbada Ironclaw w roku 1709.
Podczas obrony miasta ginie dotychczasowy suwener miasta. W roku
1712 cesarz w za zasługi podczas obrony stolicy nadaje tytuł Elektora i
miasto Nuln Funstilowi Liebovitzowi. Jego ród włada miastem po dzień
dzisiejszy.

Nuln znajduje się w widłach utworzonych przez dwie duże rzeki: Reik i
Aver. Lewy brzeg Reiku zajmują gęsta zabudowa Miasta i wzniosłe
budowle uniwersytetów. Prawy brzeg to Hochstadt na wysokich
wzniesieniach oraz Bagno - najgorsza dzielnica.

Hochstadt to dzielnica najbogatszych. Wszystkie budowle to olbrzymie
wille z ogrodami. Ulice aż błyszczą od białych marmurów, egzotycznych
kwiatów. Jednak oko graczy nie prędko padnie na te wspaniałości. Przy
wszystkich wejściach do dzielnicy są posterunki straży, które mają za
zadanie niewpuszczać żebraków, domokrążców oraz osób
nieodpowiednich [czyt. graczy]. Centralnym punktem jest pałac hrabiny
von Liebovitz oraz Srebrzysty Plac z największą w Imperium Świątynią
Vereny.

Miasto razem z Kwartą Akademicką stanowią trzon i centrum miasta.
Gęsta zabudowa niewysokich kamienic to standart imperialnej klasy
średniej. Wyróżniają się strzelista wieże Uniwersytetu Nulneńskiego i
olbrzymia kopuła Akademii Magów. Północno wschodnia część miasta to
jeden wielki bazar wciśnięty w nieweilkie skwerki i wąskie uliczki. Gracze
mogą tu kupić wszystko o ile mają odpowiednią ilość gotówki.

Bagno to dzielnica o najgorszej reputacji. Jeżeli chcesz dać graczom
wycisk to dobrze trafiłeś. Tu gwałty, morderstwa, trupy na ulicy to
normalka. Strażnicy omijają Bagno szerokim łukiem i nikt nie zauważy
zejścia BG w jakimś ciemnym zaułku. Ulice [szumna nazwa] pokrywa
warstwa mułu, błota i nieczystości ponieważ jak łatwo sie domyślić niema
kanalizacji. Oprócz tego średnio raz na trzy lata Bagno zostaje zalane
przez wychodzący z brzegów Reik. Strażnicy omijają Bagno szerokim
łukiem i nikt nie zauważy zejścia BG w jakimś ciemnym zaułku.

W mieście graczy przywykłych do bezmyślego machania mieczem MG
może porządnie zdziwić. MG może wystawić tylu stróżów prawa, żeby
skutecznie spacyfikować co bardzeij krewkich awanturników. Konflikt z
prawem ucieczki, ukrywanie się, kontakty z półświadkiem to jest to co
najlepsze w "miejskich" przygodach. Jedyny problem to jak wrobić w
morderstwo drużynę składającą się z samych Paladynów Arturiusów?
Nawet niwnne zlecenie możn przemienić w wielki przekręt.
Gracze dostają na ulicy zlecenie od nieznajomego. Dostarczyć przesyłkę
do Hochstadt przed zmrokiem za 6 ZK. Bułka z masłem. Tylko wredny
strażnik nie przepuszcza ich [walka nie wchodzi w grę, strażników jest 3
razy więcej]. Gracze muszą ruszyc szarymi komórkami i prawdopodonie
uda im się przedstać. Po wejściu na teren posesji [drzwi i brama były
otwarte] znajdują trupa. Po kilku minutach zjawia się silny patrol straży.
Gracze uszą ratować się ucieczką. Okazuje się, że zamordowany był
ważną osobistością. Straż przeczesuje miasto. Gracze muszą odkryc
prawdziwego mordercę i oczyścić własne imię.

© Maciek Marczak 1997

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież